Honorowe krwiodawstwo
Pozostałe przedsięwzięcia
Aktualności
| Dzisiaj jest: Piątek |
| 18 Maja 2012 Światowy Dzień Rodziny |
| Imieniny obchodzą Aleksander, Aleksandra, Alicja, Edwin, Eryk, Eryka, Feliks, Irina, Liboriusz, Myślibor, Wenancjusz |
| Do końca roku zostało 228 dni. Zodiak: Byk |
| Akcja 6 października 2011 |
|
|
|
| Wpisany przez Żaneta Flasz | |||
| piątek, 18 listopada 2011 21:58 | |||
|
Był czwartek, szósty października. Dzień dla wielu z nas taki jak cała reszta. Wczesna pobudka, tłok w autobusie, sprawdzian z matmy, kartkówka z historii czyli jednym słowem nic szczególnego. Jednak ten czwartek dla pełnoletnich uczniów naszej szkoły nie był zwykłym "szarym" dniem. Mianowicie dzisiaj wszytskie chętne osoby mogły oddać krew i pomóc Ani - kuzynce naszej absolwentki, która czekała na operację przeszczepu wątroby. Oczywiście jak zwykle frekwencja na akcji nie zawiodła a nawet bardzo pozytywnie nas zaskoczyła jak już wcześniej wspomniałam. Zegar wybił godzinę 13.15 i tłum wspaniałych, młodych ludzi pojawił się na korytarzu niedaleko portierni w "starym" budynku naszej szkoły. Wszystkim przyświecał jeden cel - oddać krew i pomóc w potrzebie! Całą akcję jak i każdą inną przygotował pan Jerzy Orłoś wraz ze swoją grupą niezawodnych pomocników (mną czyli Żanetą, Przemkiem, Danielem i Antonim). Każdy z nas miał oczywiście jasno wytyczone obowiązki ja - zajmowałam się pracą "papierkową" , Antoni z Danielem byli odpowiedzialni za herbatę i kawę, którą wypić musiał każdy oddający krew, natomiast Przemek był naszym fotografem. Każdy uczestnik musiał wypełnić ankietę, poddać się badaniom laboratoryjnym oraz odbyć wizytę u lekarza. To właśnie od jego decyzji zależało czy dana osoba może oddać krew. Niestety nie każdy z chętnych mógł to zrobić, ponieważ nie wszyscy spełniali określone warunki. Natomiast wszyscy, którym udało się "przejść pozytywnie" wizytę u lekarza mieli jeszcze jeden bardzo ważny (i chyba dość przyjemny) obowiązek. Mianowicie musieli wypić odpowiednią ilość płynów (kawy z mlekiem lub herbaty). Później pozostawała im już tylko cierpliwość i oczekiwanie na swoją kolej. Podczas oddawania krwi wszystkich "trzymały się" żarty i dopisywały wspaniałe humory. W poczekalni, którą na jedno popołudnie stał się szkolny korytarz również nie wiało nudą, nie brakowało ciekawych tematów do rozmów i żartów. Każdy pomimo zmęczenia był szczęśliwy, że może oddać krew i pomóc Ani. Nad dyscypliną i porządkiem czuwał opiekun szkolnego koła PCK zasłużony honorowy krwiodawca pan Jerzy Orłoś, który również oddał krew. Akcja skończyła się wielkim sukcesem o godzinie 21. Po czym my organizatorzy zadowoleni doprowadziliśmy szkołę "do porządku" i udaliśmy się do domów. Moim zdaniem, jako współorganizatorki, akcja okazała się wielkim sukcesem. Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękuję i liczę na was w styczniu. Mam nadzieję, że pobijemy kolejny rekord i będzie nas jeszcze więcej. >>lista uczestników akcji (JO)<<
|
|||
| Poprawiony: wtorek, 22 listopada 2011 20:26 |




